RYGA czyli weekend idealny

W poszukiwaniu pomysłu na jesienny city-break polecam Wam gorąco wypad do łotewskiej stolicy. Idea tego typu wyjazdów jest bajecznie prosta: ma być blisko, miasto powinno oferować rozrywki w nurcie kulinarno-kulturalnym, no i przede wszystkim ma być inaczej niż na co dzień. Tak właśnie jest w przypadku RYGI.

Dotrzeć tam można w godzinę lecąc www.ryanair.com (połączenia z Modlina), a z samego lotniska do centrum miasta dojedziecie w 15 minut.

Do odkrycia w 2-3 dni macie fantastyczne Stare Miasto -wpisane na listę zabytków UNESCO-leżące nad Dźwiną (polecam godzinny rejs statkiem po rzece, w ten prosty sposób ujrzycie panoramę całego miasta).

Zajrzyjcie koniecznie do Akademii Nauk https://www.lza.lv/, która mieści się w historycznym wieżowcu wybudowanym w latach 1955-1958 i przypominającym stylem nasz Pałac Kultury. To miejsce warto odwiedzić z co najmniej dwóch powodów: na ostatnim piętrze znajduje się taras widokowy, a na parterze świetna restauracja z cenami nie do przebicia !

Pisząc i myśląc o jedzeniu w Rydze, wpiszcie do swojego planu wyjazdu wizytę w halach targowych (Riga Central Market https://www.rct.lv/lv/), otwartych w roku 1930 i mieszczących ponad 3000 stoisk z warzywami, nabiałem, rybami, mięsem i nie tylko. Obowiązkowo tam spróbujcie kuchni regionalnej (ryskie szprotki, zupa rybna, marynowany śledź, pyszny ciemny chleb i do tego kieliszek ryskiego balsamu), można też po prostu przyjrzeć się z bliska jak toczy się codzienne życie i co stanowi o jego wyjątkowości właśnie tam.

Po skosztowaniu tych smakołyków macie dość energii na nieco kultury. Może skusi Was wizyta w Operze https://www.opera.lv/lv/ lub Muzeum Sztuki https://www.lnmm.lv/en– największym w kraju. W tym ostatnim polecam skupić się na kolekcji obrazów Auseklisa Bauskeniesksa-będziecie pod wrażeniem.

Nie można zapomnieć o przyjemnościach typu shopping – tutaj do wyboru kilka świetnych galerii handlowych w samym centrum miasta (https://www.galerijacentrs.lv/ oraz https://galleriariga.lv/), w których dostępne też są nowe marki od łotewskich projektantów- warto się skusić !

Zmęczeni zwiedzaniem i zakupami ? Wpadnijcie na najlepsze koktajle w mieście do Radisson BLUE Hotel https://www.radissonhotels.com/en-us/hotels/radisson-blu-conference-riga-latvija-spa, gdzie w Sky Barze na 26 piętrze zobaczycie całą Rygę jak na dłoni.

Jesień w Rydze ? Absolutnie TAK !

Hotel SOPOTORIUM Medical Resort

Lato nad Bałtykiem zawsze ma swój urok. Nawet kilka dni morskiego wypoczynku w fajnym miejscu dodaje energii i pozwala oderwać się od monotonnej rzeczywistości. Dokąd wybrałam się w lipcu ? Do sopockiego Hotelu Sopotorium Medical Resort https://www.sopotorium.pl/, gdzie bawiłam się wyśmienicie i odpoczęłam.

Hotel położony jest 200 metrów od plaży i promenady, w zacisznej okolicy Sopockich Błoni pełnej zieleni i uroku pięknego kurortu. Obsługa tego miejsca absolutnie dba o wszystkich swoich gości i daje do zrozumienia, że standard 4 gwiazdek zobowiązuje do czegoś więcej niż wymuszonego uśmiechu.

Wystrój hotelu jest nowoczesny, ale nawiązuje do tradycji dawnego Sopotu, kiedy to wyjazdy kuracyjne ‚do wód’ zaczynały być modne. I taki jest też charakter tego miejsca-oprócz typowego pobytu hotelowego gość ma do dyspozycji bardzo bogate zaplecze rekreacyjne, sportowe i pro-zdrowotne. Z czego można korzystać ? Mamy basen solankowy z wodą z ujęcia Zdrój Św. Wojciecha, boskie jacuzzi , ścieżkę Kneippa, sauny oraz wypoczywalnię. Poza tym możemy czerpać z szerokiej gamy zabiegów typu: masaże, treningi funkcjonalne z terapeutą, krioterapia, okłady borowinowe, laser oraz z bogatego zakresu sportowych zajęć na świeżym powietrzu.

Warto wykupić ofertę w pakiecie, taki właśnie pobyt oraz wybrane zabiegi medyczne będą z pewnością gwarancją doskonałego pobytu w tym wyjątkowym hotelu.

Kulinaria w SOPOTORIUM to zapewne punkt na osobny post. Dzisiaj powiem tylko, że kuchnia tam jest wyśmienita, lekka i zgodna z najmodniejszymi kulinarnymi trendami.

SOPOTORIUM to miejsce na holistyczny pobyt i relaks skrojony na miarę naszych potrzeb, warto zajrzeć tam o każdej porze roku.

Letni Konkurs !

Konkurs tym razem ogłaszam na moim koncie na INSTAGRAMIE: @skiba.joanna https://www.instagram.com/skiba.joanna/?hl=pl oraz na profilu na Facebooku (Joanna Skiba)

Post konkursowy należy:

-polubić

-udostępnić w relacji i oznaczyć moim kontem

-dodać komentarz pod postem konkursowym i oznaczyć w nim dwie znajome osoby

KONKURS trwa do soboty, 23 lipca do północy. Rozstrzygnięcie konkursu w niedzielę 24 lipca.

Nagrody dla trzech osób to wakacyjne zestawy: maseczki po opalaniu oraz rewelacyjne błyszczyki do ust.

Miłej zabawy !

Lazurowe Wybrzeże

Od lat to synonim wakacyjnego mega luksusu, drogich hoteli i wykwintnych restauracji. Czy tak jest naprawdę ? Trochę już mnie znacie, więc żeby to sprawdzić po prostu tam wybrałam się na początku tego lata. I jak było ? Oczywiście fenomenalnie !

Podróż LOT-em https://www.lot.com/pl/pl z Warszawy do Nicei trwa dwie godziny, jest to więc idealna i zupełnie niemęcząca wakacyjna odległość. Loty do Nicei oferuje również www.wizzair.com, ceny są bardzo różne, trzeba dobrze szukać, warto zapewne kupić bilet z wyprzedzeniem. Hotele-jak na każdej destynacji, od pięciogwiazdkowych butikowych mega-drogich, do wakacyjnych apartamentów w akceptowalnych kwotach. Dla mnie podstawowym kryterium jest lokalizacja hotelu, tak aby dobrze wykorzystać czas i być blisko kluczowych atrakcji.

Lazurowe Wybrzeże jest największym turystycznym regionem Francji, który rocznie odwiedza blisko 10 milionów turystów z całego świata. Najbardziej znane miejscowości to z pewnością: Nicea, Cannes, St Tropez, Antibes, Monaco. Jest też wiele mniejszych, uroczych miasteczek, które warto odwiedzić na Francuskiej Riwierze. Świetną opcją jest przejazd pociągiem pomiędzy nimi, widoki z okien w trakcie jazdy są naprawdę obłędne, można łatwo i szybko dotrzeć do wybranego celu. Bilety kupuje się na dworcach w automatach- zawsze znajdzie się wolne miejsce. Czasem też warto przesiąść się na statek, co sama zrobiłam. Z miasteczka Saint Raphael dopłynęłam w 50 minut do boskiego Saint Tropez. Trasę tą obsługuje https://bateauxsaintraphael.com/en/sea-shuttle-saint-tropez/. To świetna opcja !

Co robić na Riwierze ? To, co wszyscy: korzystać z uroków lata, odwiedzać targi z lokalnymi produktami, pływać w lazurowym morzu i zwiedzać. Ten region nadaje się idealnie do zaplanowania aktywnych wakacji, bo poza typowym wakacyjnym lenistwem mamy wiele opcji na wyciągnięcie ręki. A te atrakcje znamy przecież ze słyszenia: jeśli Nicea to spacer 7-kilometrową promenadą, jeśli Cannes to Pałac Festiwalowy, Antibes-Muzeum Picassa oraz Przystań Miliarderów dla największych na świecie jachtów, a w St Tropez siedziba żandarmerii uwieczniona w kultowym serialu !

Warto popróbować francuskich przysmaków w restauracjach, w których królują owoce morza, ryby, sałatki i dania sezonowe z lokalnych produktów.

Jeżeli oprócz leżenia na plaży marzycie o czymś więcej, gorąco polecam Wam ten region-nie zawiedzie oczekiwań i pozwoli oderwać się od codzienności !

Wakacje latem 2022 tylko dla milionerów ?

Zaczyna się właśnie najgorętszy czas w biurach podróży, za chwilę szczyt letniego sezonu, ceny szaleją, a my nadal naiwnie szukamy oferty marzeń za grosze. No cóż, jeżeli jesteście jeszcze mentalnie w czasach, kiedy za dwie osoby za fajne wczasy w Grecji wydaliście 2500 zł, to mogę powiedzieć Wam jedno: było minęło.

Oferty w biurach podróży w tej chwili krążą wokół magicznego 3000 zł, ale od osoby ! Poniżej tej kwoty dostaniemy ofertę, która może się zdecydowanie odbić na naszym zdrowiu, również tym psychicznym. A tego nie chcemy. Górnej granicy praktycznie nie ma, jeżeli ktoś ma ochotę (i oczywiście odpowiednie zasoby na koncie), może wydać i 100 000 za tydzień na południu Europy. Kto bogatemu zabroni ?

Czerwiec cenowo nie jest wcale taki zły, kto może jechać właśnie teraz, ma szansę coś upolować (oczywiście zakładając, że żyje w zgodzie z panią w biurze podróży). Cenowe apogeum to sierpień. Dlaczego ? Wówczas cała Europa jest na wakacjach i w branży turystycznej wszyscy o tym wiedzą.

Alternatywą na drożyznę dla Polaków była zawsze ‚Chorwacja samochodem’, ale przy tych cenach paliwa nie jest to już żadna okazja. Chorwacja jest fantastycznym miejscem na urlop, ale przy tej ofercie połączeń z Polski warto po prostu tam dolecieć (lot trwa 90 minut) i wynająć apartament. Liniami Ryanair dolecimy do Splitu, Zadaru i Puli, Wizzair zabierze nas do Zadaru, Splitu oraz Dubrownika, a LOTEM dotrzemy do Puli, Splitu, Dubrownika, oraz po raz pierwszy w tym roku do Rijeki. Bilet kosztuje w okolicach 600-1000 zł od osoby w dwie strony. Ceny mogą ulec zmianie:)

Może taniej będzie w Polsce ? Niekoniecznie. Dobre hotele w pożądanych i topowych lokalizacjach i do tego z atrakcjami mają cenniki wyśrubowane i ustalone na około 800-1000 zł za dobę. Gdzie wobec tego najtaniej ? Myślę, że agroturystyka będzie taką właśnie opcją. Niekoniecznie w opcji GLAM, ale nie zawsze przecież nam o to chodzi.

Jako wakacyjną alternatywę i wypełniacz letniego czasu (szczególnie z dziećmi) polecam Wam zwiedzanie swojej okolicy w trakcie krótkich, nawet 1-dniowych wypadów. Przeglądajcie uważnie internetowe zasoby, latem jest przecież wiele dodatkowych atrakcji-festiwali i koncertów, które warto odwiedzić. Pojawia się też sporo dobrych sezonowych połączeń pociągiem, wówczas będzie na pewno i taniej i bardziej ekologicznie. Moje lokalne propozycje dla Was to udział w warsztatach piernikarskich w Toruniu (Muzeum Piernika https://muzeumpiernika.pl/) oraz wizyta w Planetarium http://www.planetarium.torun.pl/ i Młynie Wiedzy https://mlynwiedzy.org.pl/. Mamy w naszym kujawsko-pomorskim wiele zabytkowych pałaców i zamków: np. w Ostromecku https://palaceostromecko.pl/, Lubostroniu http://palac-lubostron.pl/ i Golubiu-Dobrzyniu http://www.zamekgolub.pl/, warto odwiedzić je w pięknej letniej odsłonie. A może wypad do SPA ? Ciechocinek, Inowrocław i Wieniec Zdrój są w zasięgu ręki.

Moje plany na lato właśnie się tworzą. A jakie są Wasze ?

Dzisiaj masaże na Bali, bo tam mnie jeszcze nie było

Co może Wam pomóc ukoić nerwy, odpocząć w codziennej gonitwie i znaleźć moment naprawdę TYLKO dla siebie ? Może niekoniecznie będzie to egzotyczna podróż, ale boski masaż ajurwedyjski, który polecam gorąco we Włocławku. Gabinet Pani Magdaleny Gawłowskiej (mieści się w budynku Klubu Fitness Forma przy ulicy Ostrowskiej 36, telefon 736 848 406) to istna oaza błogości, a masaż, jaki wykonuje Pani Magda nie ma sobie równych. Gwarantuję, że przeniesiecie się do stanu, w którym doświadczycie magicznego relaksu, a Wasze ciało podziękuje za ten stan odprężenia i usunięcia blokad energetycznych. Do wyboru z bogatego menu masaży świata: masaże rodem z Nepalu, Indii, Bali, Tajlandii, Indonezji, Maroka, Hawajów i Turcji. Masaże wykonywane są m.in. ciepłymi olejami, stemplami kokosowymi, mają właściwości peelingujące, detoksykujące. Lista opcji jest długa, ale przy wyborze możecie zawsze liczyć na podpowiedzi Pani Magdy. Masaże świata są naprawdę na wyciągnięcie ręki !

LIZBONA

Portugalska stolica obudziła się już z zimowego snu i wita turystów spragnionych południowego słońca. Pogoda w kwietniu to przyjemne 20 stopni lekko owiane oceaniczną atlantycką bryzą, a z każdym tygodniem będzie tylko cieplej i przyjemniej. Co oferuje Lizbona ?

Na pewno duuużo zwiedzania, i to koniecznie w wygodnym obuwiu, bo wszędzie jest albo ostro pod górę, albo z górki. Chodzenie po tych boskich uliczkach to niezły fitness ! Warto spędzić czas w dzielnicach Bairro Alto i Alfama, obydwie leżą w okolicy Praça do Comércio, czyli głównego placu miasta położonego nad rzeką Tag.

Dostojna Rua Augusta, główna ulica pełna knajpek i sklepów oddzielona jest od placu pięknym łukiem triumfalnym. Uliczki równoległe do niej zapełniają się głównie wieczorami, to właśnie tam warto udać się na kolację i spróbować przysmaków kuchni portugalskiej: grillowanych sardynek, dań z dorsza, owoców morza w akompaniamencie doskonałego wina. Na deser obowiązkowo Pastéis de nata, czyli pyszne tarty z kremem.

Lizbona ma niepowtarzalny klimat, a zwiedzanie bez planu udaje się tutaj wyjątkowo. Za każdym rogiem czeka na Was albo magiczny plac, albo piękna uliczka, która poprowadzi dalej, do jeszcze ciekawszego miejsca. Moja ulubiona aleja to Avenida Liberdade, w swojej okazałości bardzo podobna do paryskich Pól Elizejskich. Wyjątkowy jest też monument Cristo Rei, to sanktuarium Chrystusa Króla położone po drugiej stronie rzeki, zainspirowany tym z Rio de Janeiro.

Lizbona to nie tylko zabytkowe dzielnice. Jadąc metrem wysiądźcie na stacji ORIENTE, tam znajdziecie piękne Oceanarium i tereny spacerowe po EXPO 1998, warto skorzystać z kolejki TELECABINE, która rozpięta 30 metrów nad wodą pozwoli na niespieszne zapoznanie z okolicą.

W Lizbonie hoteli do wyboru do koloru, mój faworyt to zdecydowanie PESTANA CR7, należący do Cristiano Ronaldo.

Jeżeli w trakcie pobytu zostaje Wam dzień wolny do zagospodarowania, jedźcie do uroczego CASCAIS (dojazd kolejką zajmuje 40 minut ze stacji Cais do Sodre). To kurort nad Atlantykiem o niezwykłej urodzie z małymi zatoczkami, mariną jachtową i widokami za milion. Stąd bardzo blisko do Boca do Inferno (wrota piekieł) – ta magiczna przepaść między skałami pozwala obserwować fale oceanu, które okazują swoją moc, oraz do Cabo da Roca, zwanego umownie krańcem Europy.

Koko Szamel

Ta knajpa to absolutna nowość na włocławskim restauracyjnym rynku. Powiem Wam w tajemnicy, że takiej właśnie opcji brakowało w naszym mieście- knajpki, w której można zjeść rano smaczne śniadanie !

Do wyboru macie jajecznice, omlety, tosty, jajka sadzone, zestawy śniadaniowe (francuskie lub angielskie), kanapki i naleśniki. Do tego znakomite kawy, duży wybór herbat i świeżo wyciskane soki. Ceny są absolutnie akceptowalne, obsługa miła, lokalizacja wyśmienita (ul. Przechodnia 5).

Poza daniami śniadaniowymi codziennie od godz. 12.00 można wybrać się tam na pierogi z pieca, grillowanego kurczaka lub danie dnia.

To miejsce szybko znajdzie stałych bywalców- tego jestem bardziej niż pewna.

Turcja zimową porą

Czy warto teraz jechać do Turcji ? Oczywiście !

Jeżeli macie w planach wybrać się w tym sezonie na narty, lećcie to Turcji. Nie jest to typowa sportowa rozrywka, którą kojarzymy z tym krajem, ale w podróżach należy łamać stereotypy. Ofertę pobytów narciarskich w tureckich górskich kurortach słynących z doskonałych warunków (Uludag oraz Kayseri) ma biuro podróży www.itaka.pl, a taki wypad można też połączyć ze zwiedzaniem Stambułu.

Śnieg na tureckiej Riwierze to już inna historia i jest z pewnością czymś niezwykłym. W Alanyi (najcieplejsze miasto tureckiego południa) ku uciesze dzieci w jedną zimową niedzielę przywozi się specjalnie z gór stosy śniegu do centrum miasta (okolice portu), tak aby mogły nacieszyć się do woli i bez ograniczeń białym puchem. Zabawa i pisk jest ogromny !

Turcja w tym okresie to dobra destynacja, aby skorzystać z pięknych hoteli w dobrych cenach i ich bogatego zaplecza SPA. Uwierzcie, że nic nie relaksuje bardziej niż wizyta w hammamie. Możecie też wyszukać hotelu z podgrzewanym basenem zewnętrznym (sieci hotelowe MAXX, BARUT, RIXOS)- taką opcję najlepiej sprawdzić przed wyjazdem czy jest rzeczywiście w danym momencie dostępna.

Gracie w golfa ? Turcja ma fenomenalny serwis w tym właśnie zakresie. Polecam wybrać się do Belek -tureckiej mekki golfistów (najbliższe lotnisko Antalya), aby grać na najlepszych polach: Cornelia Golf Club, Carya Golf Club, Antalya Golf Club i wielu innych.

Pogoda na zewnątrz to około 12-15 stopni, słońce przeplata się jeszcze z deszczem, ale to świetny moment na zwiedzanie bez tłumu dookoła.

Wybór lokalnych wycieczek jest już duży, warto zaplanować je wcześniej przed wylotem. Można wybrać się do zapierającej dech Kapadocji, albo zwiedzać antyczny Efez, Aspendos lub Selge. Miłośnikom natury polecam Kanion Sapadere, gdzie podziwiać będziecie górskie wodospady w otoczeniu majestatycznych szczytów. Może skorzystacie z polskiego lokalnego biura www.alanyaonline.pl, które proponuje różne opcje zwiedzania.

Turcja jest bez wątpienia doskonała o każdej porze roku !

Restauracja SEZON

Planując i szukając miejsca na niedzielny obiad mój wybór padł już wielokrotnie na Restaurację SEZON (ul. Płocka 18 w Szpetalu Górnym, tel. 514 179 540). Restauracja ta oferuje dania z produktów lokalnych, menu jest zgodne z nazwą-czyli zmienia się z rytmem pór roku, uśmiechnięta obsługa zawsze podpowie i doradzi przy wyborze dań. Co ważne, latem można skorzystać z przestronnego ogrodu i namiotu i tam zorganizować imprezę w miłym otoczeniu.

Co Wam szczególnie polecam ? Pyszną zupę pomidorową z lanymi kluseczkami, maślanego suma z sosem tymiankowym, rozpływające się w ustach policzki wołowe z musem dyniowym, pierogi z kurkami, a na deser bezę z kremem chałwowym. Zamówcie do tego lokalne wino z winnicy Bona Terra (pisałam już o niej na blogu tutaj:https://fifty2hundred.com/winnica-bona-terra/ ) i z pewnością to będzie świetne uzupełnienie kulinarnej przygody.

Rezerwujcie swój stolik- SEZON to doskonały wybór !